Fenomen artysty grafika i malarza Mariana Nyczki (Szczecin) w ramach serii BOS Bałtyk Odra Szczecin.

Marian Nyczka urodził się 15 listopada 1925 roku w Kiełczewie. Studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu, a następnie w Sopocie, pod kierunkiem wybitnych profesorów Juliusza Studnickiego i Jacka Żuławskiego. Dyplom z malarstwa uzyskał w Gdańsku w 1955 roku.
Od 1953 roku na stałe związał się ze Szczecinem – i z naszym Związkiem Polskich Artystów Plastyków. Jego żona, Grażyna Harmacińska-Nyczka, również była artystką i członkinią ZPAP – łączyła ich nie tylko codzienność, ale i wspólna pasja tworzenia.
Nyczka współtworzył m.in. „grupę sopocką”, a także szczecińskie Grupy 7, 3 i 13 – zespoły artystów, które przez lata kształtowały oblicze lokalnej sztuki. Choć studiował malarstwo, jego prawdziwym językiem stała się grafika, zwłaszcza linoryt – rytmiczny, inspirowany kubizmem, o wyjątkowej, rozpoznawalnej formie. Tworzył również plakaty, ilustracje, ekslibrisy (w tym dla Książnicy Pomorskiej).
Jego prace znajdują się dziś w najważniejszych muzeach w Polsce – od Warszawy, Wrocławia i Poznania po Szczecin – oraz w kolekcjach na całym świecie.
Zmarł 9 stycznia 1986 roku, pozostawiając po sobie ogromny dorobek i pamięć o człowieku, który traktował sztukę jak rozmowę – uważną, intelektualną i pełną wrażliwości.
W 2007 roku, dzięki inicjatywie Pana Andrzeja Łazowskiego prezesa Stowarzyszenia „Czas Przestrzeń Tożsamość”, posadzono na szczecińskim Cmentarzu Centralnym Drzewko Pamięci, upamiętniające jego wkład w kulturę miasta.
Obecna wystawa w Galerii Kierat pozwala nam wrócić do tego, co po sobie zostawił – a zostawił naprawdę wiele.
Dziękujemy redakcji Kuriera Szczecińskiego za piękny artykuł o Marianie Nyczce.
To dla nas ważne, że pamięć o jego twórczości i wkładzie w szczecińską sztukę jest wciąż obecna i
Przewijanie do góry